Bookbot

Receptury poleskich znachorek

Paramètres

  • 432pages
  • 16 heures de lecture

En savoir plus sur le livre

Jakie były i są szeptuchy? To prawdziwie niezwykłe kobiety, a ich sposób życia jest całkowicie zgodny z tym, co doradzały swoim pacjentom. Skąd szeptuchy czerpały siłę? Z dwóch źródeł: z kontaktu z Siłą Wyższą i z Natury, która dla nich w znaczniej mierze uosabiała ową Siłę. W żadnym stopniu jednak nie popadały one w przesadę. Ich naczelną dewizą było zachowanie we wszystkim umiaru i równowagi. Często powtarzały, że jest czas modlitwy i czas śpiewu, czas postu i czas obfitości, czas radości i czas smutku. Uważały, że ten jest mądrym człowiekiem, kto umie rozróżnić te czasy i zachowywać się zgodnie z energiami, które je przepełniają. Czy szeptuchy chroniły swoją wiedzę? Jak najbardziej. One okrywały wielką tajemnicą sposób przyrządzenia swoich leczniczych i magicznych receptur, ich przechowywania i stosowania. Pytanie dlaczego zdecydowałam się je opisać? A komu w dzisiejszych czasach zechce się zadać sobie tyle trudu, by przygotować mieszankę czy to leczniczą, czy magiczną, czy nawet kulinarną w zgodzie z tymi recepturami? Jeśli ktoś taki się znajdzie, to niech mu to służy na zdrowie!

Achat du livre

Receptury poleskich znachorek, Alla Chrzanowska

Langue
Année de publication
2022
product-detail.submit-box.info.binding
(souple)
Nous vous informerons par e-mail dès que nous l’aurons retrouvé.

Modes de paiement

Personne n'a encore évalué .Évaluer

Titre
Receptury poleskich znachorek
Langue
Polonais
Publié
2022
Format
souple
Pages
432
ISBN10
8366590127
ISBN13
9788366590120
Séries
Description
Jakie były i są szeptuchy? To prawdziwie niezwykłe kobiety, a ich sposób życia jest całkowicie zgodny z tym, co doradzały swoim pacjentom. Skąd szeptuchy czerpały siłę? Z dwóch źródeł: z kontaktu z Siłą Wyższą i z Natury, która dla nich w znaczniej mierze uosabiała ową Siłę. W żadnym stopniu jednak nie popadały one w przesadę. Ich naczelną dewizą było zachowanie we wszystkim umiaru i równowagi. Często powtarzały, że jest czas modlitwy i czas śpiewu, czas postu i czas obfitości, czas radości i czas smutku. Uważały, że ten jest mądrym człowiekiem, kto umie rozróżnić te czasy i zachowywać się zgodnie z energiami, które je przepełniają. Czy szeptuchy chroniły swoją wiedzę? Jak najbardziej. One okrywały wielką tajemnicą sposób przyrządzenia swoich leczniczych i magicznych receptur, ich przechowywania i stosowania. Pytanie dlaczego zdecydowałam się je opisać? A komu w dzisiejszych czasach zechce się zadać sobie tyle trudu, by przygotować mieszankę czy to leczniczą, czy magiczną, czy nawet kulinarną w zgodzie z tymi recepturami? Jeśli ktoś taki się znajdzie, to niech mu to służy na zdrowie!