Pan Kuleczka. Skrzydła
- 48pages
- 2 heures de lecture
Był ranek. Pies Pypec leżał na swoim posłaniu. Obudziło go furkotanie. - Zaraz - powiedział Pypec do siebie, nie otwierając oczu. - Właściwie tylko ptaki furkoczą. W naszym domu tylko Katastrofa jest ptakiem...
