Bookbot

Tadeusz Sławek

    Furia i szlachetniejszy rozum
    Śladem zwierząt
    Na okrężnych drogach
    Peau noire, masques blancs
    Genius loci w kulturze europejskiej
    A jeśli nie trzeba się uczyć...
    • A jeśli nie trzeba się uczyć...

      • 200pages
      • 7 heures de lecture

      To esej kulturowy o podróży, jaką jest kształcenie (się) i o tym, jak bardzo o tym zapomnieliśmy. Ta erudycyjna, meandryczna opowieść o kształceniu (się) będącym od-uczaniem (się), choćby nawyku szkolenia zarówno czyichś, jak i własnych przeświadczeń o świecie, powierza ów proces losowi i indywidualnej ciekawości poznawczej, pielęgnuje afirmację lektury i wielorakich relacji z życiem, skłania do twórczych zwątpień i ćwiczenia się w niezawisłości wobec rządów instytucji. Tadeusz Sławek pisze przy tym tak, że nienarzucająca się maestria jego stylu myślenia, nicująca fałszywy konstrukt mistrza, by odzyskać ideę mistrzostwa, staje się również polem od-uczania się siebie samego. dr hab. Anita Jarzyna, prof. UŁ

      A jeśli nie trzeba się uczyć...
      4,0
    • L'explosion ne se produira pas aujourd'hui. Il est trop tôt… ou trop tard. Je ne viens pas armé de vérités décisives. Mon esprit n'est pas traversé par des éclairs de lumière significatifs. Néanmoins, je pense, avec sérénité, qu'il serait bon que certaines choses soient dites. Frantz Fanon, ayant grandi en Martinique postcoloniale et exerçant comme médecin dans des cliniques psychiatriques, éclaire dans son œuvre la dimension psychologique de l'homme colonisé. Il aborde l'aliénation résultant de la situation coloniale, où Noirs et Blancs agissent de manière névrotique et complémentaire. Le monde des Blancs devient une norme inaccessibile pour les Noirs. Fanon engage une réflexion théorique avec des philosophes et psychanalystes, notamment autour du stade du miroir de Lacan et de la phénoménologie du regard de Sartre. Plus tard, il s'engage dans le mouvement d'indépendance algérien et devient posthumément célèbre grâce à son manifeste anticolonialiste. Sa réflexion psychanalytique sur la colonialité a été redécouverte dans les années 1980.

      Peau noire, masques blancs
      4,2
    • Śladem zwierząt

      • 180pages
      • 7 heures de lecture

      Oto kolejna książka, którą Profesor Tadeusz Sławek pisze „po swojemu”: bez tytułów rozdziałów, bez porządkujących „punktów” i „podpunktów”, unikając definiowania i wyrokowania. Daje się prowadzić przeróżnym tekstom: drąży zdania z Brocha i Kafki, z Rilkego i Owena, z Szekspira i Camusa. Tytuł jego eseju filozoficznego, Śladem zwierząt. O dochodzeniu do siebie, wytycza kierunek refleksji. Zamiast „tropienia zwierząt” mowa jest o wędrówce ich „śladami” w poszukiwaniu istoty człowieczeństwa. Kto jednak szuka odpowiedzi na pytanie, kim jest człowiek, musi najpierw zmierzyć się z myślą o przemijaniu. Książka wskazuje na konieczność poszukiwań „reszty” człowieczeństwa tam, gdzie ludzie funkcjonują „jak maszyny”, a życie staje się „towarem”. Sławek dowodzi, że tylko poza sferą kultury i cywilizacji, godząc się ze swoją „zwierzęcością”, w którą wpisana jest śmiertelność, możemy żyć i kochać prawdziwie „po ludzku”. Można powiedzieć, że esej O dochodzeniu do siebie to bajka zwierzęca au rebours. Każdy powinien sam zmierzyć się z jego kusząco migotliwym, dalekim od jednoznaczności przesłaniem. Trudno, żeby nie było ono podatne na różne interpretacje, skoro ambiwalentna jest przede wszystkim wiodąca fraza książki: „jak zwierzę”. Wielokrotne zwroty sprawiają, że zmieniają się wyglądy rzeczy, a słowa nabierają nowych znaczeń. Fragment recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Grzegorzewskiej

      Śladem zwierząt
      2,4