En savoir plus sur le livre
Giorgio Colli może być oczywiście nazwany filozofem, ale to niewiele jeszcze o nim powie. Był filozofem w najściślejszym znaczeniu tego słowa: upodobał sobie mądrość; i to mądrość najbardziej klasyczną - grecką myśl przedsokratyczną, zwłaszcza Heraklita. Mimo to chciałoby się go określić trafniej. Bo jednak filosofós to nie sofós, a filozofia to nie mądrość. Do tego rozróżnienia Colli przywiązywał zbyt wielką wagę, żeby sam mógł poprzestać na filozofii. Chciałoby się więc nazwać go mędrcem, ale to niemożliwe. To nie było możliwe już w czasach Nietzschego. Cywilizacja współczesna nie potrzebuje postaci mędrca, nie znajduje dla niej uzasadnienia. Dzisiaj nikt nie ma ochoty mieć oczu szeroko otwartych, nikt nie chce słuchać wnikliwych upomnień - stwierdzał Nietzsche w swoich rozważaniach o greckiej „epoce tragicznej". Gdyby zjawił się między nami mędrzec — pisał – wzięto by go „za przybłędę”, za przelotną kometę, budzącą lęk, a nie za gwiazdę pierwszej wielkości, jasno lśniącą w systemie słonecznym naszej kultury. Tak więc Giorgio Colli był kometą, hybrydą, na wpół filozofem, na wpół mędrcem. (Ze wstępu Stanisława Kasprzysiaka)
Achat du livre
Narodziny filozofii, Giorgio Colli
- Langue
- Année de publication
- 1991
- Reliure
- (souple),
- État du livre
- Bon
- Prix
- 11,49 €
Modes de paiement
Personne n'a encore évalué .
- Titre
- Narodziny filozofii
- Langue
- Polonais
- Auteurs
- Giorgio Colli
- Publié
- 1991
- Format
- souple
- ISBN10
- 8370461840
- ISBN13
- 9788370461843
- Séries
- Mots clés
- Description
- Giorgio Colli może być oczywiście nazwany filozofem, ale to niewiele jeszcze o nim powie. Był filozofem w najściślejszym znaczeniu tego słowa: upodobał sobie mądrość; i to mądrość najbardziej klasyczną - grecką myśl przedsokratyczną, zwłaszcza Heraklita. Mimo to chciałoby się go określić trafniej. Bo jednak filosofós to nie sofós, a filozofia to nie mądrość. Do tego rozróżnienia Colli przywiązywał zbyt wielką wagę, żeby sam mógł poprzestać na filozofii. Chciałoby się więc nazwać go mędrcem, ale to niemożliwe. To nie było możliwe już w czasach Nietzschego. Cywilizacja współczesna nie potrzebuje postaci mędrca, nie znajduje dla niej uzasadnienia. Dzisiaj nikt nie ma ochoty mieć oczu szeroko otwartych, nikt nie chce słuchać wnikliwych upomnień - stwierdzał Nietzsche w swoich rozważaniach o greckiej „epoce tragicznej". Gdyby zjawił się między nami mędrzec — pisał – wzięto by go „za przybłędę”, za przelotną kometę, budzącą lęk, a nie za gwiazdę pierwszej wielkości, jasno lśniącą w systemie słonecznym naszej kultury. Tak więc Giorgio Colli był kometą, hybrydą, na wpół filozofem, na wpół mędrcem. (Ze wstępu Stanisława Kasprzysiaka)



